trawnik przed domem tragiczny, brązowy i wypalony mimo że podlewam wieczorami. sąsiad mówi żeby nie ratować teraz tylko dosiać we wrześniu, bo w upał się nie przyjmie. ale wstyd bo ogród ładny a trawnik jak siano. podlewać częściej czy odpuścić?
trawnik spalony od slonca i suszy, ratowac teraz czy czekac do jesieni |
|
Anna sąsiad ma rację, w upał dosiewanie to wyrzucone pieniądze, nowa trawa nie przyjmie się przy 35 stopniach. trawa wchodzi w uśpienie, brązowieje ale korzenie żyją i odbije po deszczach. podlewaj rzadziej ale obficie, wcześnie rano. dosiew zostaw na wrzesień.
anna u nas trawnik co roku brazowieje i wraca do zieleni po sierpniowych deszczach, nie umarl. tylko nie kos go za krotko w upal bo wtedy dopiero sie pali, wyzsze zdzbla daja cien korzeniom. dosiew jesienia, teraz szkoda kasy i wody.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


