kocham lato i opaloną skórę, ale po zeszłym roku mam plamy na twarzy i boję się słońca. prowadzę insta o pielęgnacji i ciągle pytania czy da się bezpiecznie opalać twarz. sama biorę samoopalacz zamiast słońca. da się mądrze opalać, żeby nie zafundować sobie przebarwień?
opalanie a przebarwienia, da sie miec ladna opalenizne bez plam |
|
joaska ja w ciazy w ogole nie opalam twarzy, czapka z daszkiem i filtr 50 non stop bo plamy ciazowe to koszmar. samoopalacz na twarz to najbezpieczniejsza opcja, kolor jest a ryzyka zero. wole byc blada niz w plamach.
od kiedy mocno chronie twarz a opalam tylko cialo z filtrem, i tak lapie ladny kolor na rekach i nogach, a twarz zostaje rowna. czapka z szerokim rondem to must have, chroni i wyglada fajnie. latwiej zapobiec niz pozniej usuwac.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


