Pracuję w HR i coraz częściej widzę kandydatów po kursach zawodowych zamiast studiów i radzą sobie świetnie. Spawacz, operator wózka, programista po bootcampie, niektórzy zarabiają lepiej niż magistrowie. Z drugiej strony rodzice naciskają na studia bo papier. Mam młodszego kuzyna który nie wie co robić po maturze. Co byście doradzili komuś kto chce szybko wejść na rynek a niekoniecznie ma głowę do teorii? Realne ścieżki bez owijania.
czy warto isc na kurs zawodowy zamiast studiow zeby szybciej zarabiac |
|
panie tomku ja jestem dokladnie w tej sytuacji, na ostatnim roku studiow ale rownolegle zrobilem kurs operatora i to mi szybciej dalo prace niz dyplom. szczerze to studia robie bardziej dla rodzicow niz dla siebie. kursy daja konkret od reki, tylko trzeba uwazac na te platne za grube pieniadze co nic nie daja, lepiej sprawdzic czy maja realnych absolwentow w pracy
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|


