Farbuję włosy na ciemny blond od trzech lat i ostatnio doszłam do ściany — koniuszki jak siano, kolor schodzi po dwóch myciach. Fryzjerka w salonie używa Montibello, bardzo chwali, ale linie ma tam ze cztery i nie wiem od czego zacząć.
Widziałam Decode Color Plex, Decode Color Vibrancy i klasyczny Treat Naturtech Color. Ceny 80-120 zł za 1L. Nie chcę kupić w ciemno bo to wydatek, a potem zmywam szamponem za 30 zł.
Która z linii się Wam sprawdziła przy farbowanych? Liczy się dla mnie ochrona koloru i regeneracja końcówek.
Widziałam Decode Color Plex, Decode Color Vibrancy i klasyczny Treat Naturtech Color. Ceny 80-120 zł za 1L. Nie chcę kupić w ciemno bo to wydatek, a potem zmywam szamponem za 30 zł.
Która z linii się Wam sprawdziła przy farbowanych? Liczy się dla mnie ochrona koloru i regeneracja końcówek.


