![]() |
|
Integracja sensoryczna u 4-latka kiedy iść na diagnozę i ile to kosztuje - Wersja do druku +- Forum społeczności Dobrawww (https://forum.dobrawww.pl) +-- Dział: Forum ogólne Dobrawww (https://forum.dobrawww.pl//f/Forum-ogolne-Dobrawww) +--- Dział: Rodzina i dzieci (https://forum.dobrawww.pl//f/Rodzina-i-dzieci) +--- Wątek: Integracja sensoryczna u 4-latka kiedy iść na diagnozę i ile to kosztuje (/t/Integracja-sensoryczna-u-4-latka-kiedy-isc-na-diagnoze-i-ile-to-kosztuje) |
Integracja sensoryczna u 4-latka kiedy iść na diagnozę i ile to kosztuje - Anna_Kowalska - 19.05.2026 Mój syn ma 4 lata i od kilku miesięcy obserwujemy z mężem niepokojące objawy: nie znosi określonych faktur ubrań (szwy go drażnią), zatyka uszy przy hałasie suszarki albo odkurzacza, trudniej mu się skupić na układaniu klocków niż rówieśnikom. Pediatra sugeruje konsultację z terapeutą integracji sensorycznej (SI). Diagnoza w prywatnym gabinecie to 250-400 zł, terapia jednorazowa 100-180 zł w zależności od miasta. Słyszałam też o sprzęcie do ćwiczeń domowych jak deska balansowa czy hamak terapeutyczny. Macie doświadczenia z diagnozą u przedszkolaka i wczesną terapią? - madzia_w_ciazy - 19.05.2026 u nas córka 5 lat ma terapię SI od półtora roku i widzimy ogromną różnicę. zaczęliśmy bo unikała farb na zajęciach plastycznych i miała trudności z koordynacją na rowerku. terapeutka polecała równolegle pracę w domu na sprzęcie, kupowaliśmy w sklepie z asortymentem do terapii SI, mają deski balansowe, hamaki, materace sensoryczne plus poradniki. inwestycja jednorazowa około 800-1500 zł plus jakieś drobiazgi po drodze. - gosia_kocia_mama - 19.05.2026 syn znajomych ma podobnie, zaczęli diagnozę w wieku 3.5 roku. ich terapeutka SI jasno powiedziała że im wcześniej tym lepsze efekty. po 12 miesiącach terapii widać było mocne zmiany w odpornosci na bodźce. polecam nie zwlekać i nie czekać aż minie samo bo zaburzenia integracji nie znikają z wiekiem, tylko maskują się innymi zachowaniami w wieku szkolnym. - JoaskaW - 28.08.2026 Ja się zmęczyłam tym tematem szczerze. Moja teściowa mówi że to wymysł współczesnych psychologów a potem się okazuje że dziecko rzeczywiście ma problem. Idź prosto do specjalisty, możliwości są różne i wcale nie musi to być drogo, jest NFZ. |